O znaczeniu zdrowego odżywiania mówi się i pisze coraz więcej.
Zwiększa się nie tylko świadomość dotycząca wartości odżywczych, ale też – nawyków związanych z jedzeniem. Równie ważne jak to, co jemy i co podajemy swoim dzieciom – jest to, z jakim nastawieniem to robimy.
Szczególnie ma to znaczenie w przypadku maluszków, których nawyki i upodobania żywieniowe dopiero się kształtują.
Dlatego obok wskazówek co jeść, a czego nie jeść ważne miejsce zajmują wskazówki dotyczące atmosfery wokół jedzenia.
Zmuszanie dziecka do jedzenia, pouczanie i straszenie – przynosi więcej
szkód niż korzyści i może prowadzić do nerwicy w dzieciństwie a zaburzeń odżywiania w późniejszym wieku.
Jedzenie nie może być traktowane w kategoriach kar i nagród. Targowanie się z dzieckiem, żeby zjadło warzywa do obiadu w zamian za słodki deser, kształtuje w nim złe skojarzenia- warzywa jawią się tu jako coś „złego” a słodycze jako nagroda czyli coś dobrego.
Nadmierna koncentracja rodziców na temacie jedzenia i niepokój
z tym związany z pewnością udzieli się dzieciom i zareagują napięciem, które nie zwiększy ich apetytu!
Dajmy dzieciom dobry wzór do naśladowania w kwestii zdrowego odżywiania.
Czas spędzony razem w kuchni z pewnością dobrze wpłynie na relacje rodzica z dzieckiem, a to również przełoży się na atmosferę wokół jedzenia.
Dzieci bardzo chętnie pomagają w kuchni i na pewno zjedzą coś, co przygotowały wspólnie z rodzicami lub w ogóle samodzielnie!
Im bardziej przetworzona żywność, tym mniej w niej składników odżywczych. Przygotowując dania w domu mamy wpływ na ich skład i unikamy sztucznych dodatków do żywności.
Ogromna większość haseł reklamowych nie znajduje pokrycia w rzeczywistości. Aby mieć pewność, że podajemy swojemu dziecku pełnowartościowy posiłek – sprawdzajmy uważnie etykietę i datę na produkcie.
Pięć posiłków dziennie powinno być świętością dla dzieci, jak i dla dorosłych. Powinny to być 3 posiłki główne i 2 mniejsze.
Najlepsze do picia /obok wody/ w diecie dziecka są soki naturalne, świeżo wyciskane warzywne i owocowe.
Maluchy, które od pierwszych miesięcy życia piły wodę, jako starsze dzieci chętnie po nią sięgają.

About Author

Related posts